trochę dałam dupy,że nie odp, ale dopiero teraz mam kawałek internetu. dzisiaj znowu poprawiam tatuaż, na sesję czekałam miesiąc, jedyne co, to udało mi się przesunąć godzinę na 12. będę stawała na głowie, żeby zdążyć na pociąg o 14, wtedy jestem w Bidetmanie o 18.30. mam drugą kamerę. jeżeli mi nie wyjdzie, jestem za dokrętką w niedzielę/ poniedziałek
I guess I talk to myself again.