Szczerze mówiąc wolałbym się trzymać tego co zostało powiedziane wcześniej. To nie jest nasze widzi mi się, ale praca zaliczeniowa jakby nie było więc- nasze studia. Tym razem muszę nalegać żeby jednak wszyscy stawili się na miejscu. Nawet jeśli nie uda nam się nakręcić wszystkiego to będziemy mieli próbę do właściwego kręcenia. Na złe to nikomu nie wyjdzie, biorąc pod uwagę, że trzeba było przerobić znaczą część dokumentacji.