Koleżanki i koledzy ^^ pragnę wyrazić swoją dezaprobatę tym, że przysłowiowo "daliś-cie/my(żeby nie było że jestem ten zły
) dupy" w sprawie spotkania u Seby. Liczę na to, że na najbliższym zjeździe ustalimy na dobre termin spotkania-wydaje mi się, że będzie trzeba to wręcz wbić niektórym do głowy ażeby się stawili ;D
Ps.: może następne spotkanie będzie związane z naszym "Planem Hollywood"
więc będę cisnąć niemiłosiernie w tej sprawie na najbliższym zjeździe.
Ps.: może następne spotkanie będzie związane z naszym "Planem Hollywood"