No to masz konkret
myśleliśmy żeby zropbić impreze w mieszkaniu u Sebastiana (tak, Sebastian o tym wie
) każdy przyniósł by coś do jedzenia i nastapiła by zrzuta na alkohol kupilo by się tyle na ile by starczyło
tylko teraz pytanie jak komu pasuje ? wolicie w ten weekend w piątek, sobotę czy niedzielę bo i takie stwierdzenie padło (zawsze można zacząć od rana ;P tak nawet lepiej bo człowiek taki zmeczony nie jest <lol2>
pozdrawiam
"-One się żywią ludzkimi mózgami!! -No, to Ty nie musisz uciekać"